wtorek, 16 października 2012

Sonia i Maciek - plener ślubny w Żeliszowie i Książu

   Niedawno zapowiedź, dziś 30 klatek. Sesja z Sonią i Maćkiem była dosyć wyjątkowa, bo pół dnia spędziliśmy na same dojazdy ale wrażenie jakie na nas zrobił opuszczony i zdewastowany kościół ewangelicki w Żeliszowie - bezcenne :) Miejsce to ze zdjęć znajomych po fachu znałem od dawna i zawsze chciałem tam w końcu pojechać. Samo wejście do tego zabytku mimo zamurowanych wszystkich okien i drzwi jest nadal możliwe dzięki małej wykutej dziurze o średnicy pół metra :)
Innym miejscem, w które zawitaliśmy tego dnia był ogromny Zamek Książ - będący jednocześnie miejscem zaręczyn bohaterów tego wpisu.


































1 komentarz:

  1. cos pieknego!idealne w kazdym calu...

    OdpowiedzUsuń